Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/s/8/reklama
piątek, 4 kwietnia 2025 03:02
Przeczytaj:
Reklama https://partner-projekt.pl/
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/

[WIDEO] Miłość ci wszystko…wyleczy, czyli Sanatorium Miłości

O tym jak działa telewizyjne Sanatorium Miłości i jak wyglądała jego „kuracja” za kulisami opowiadali w niedzielne popołudnie w Krapkowickim Domu Kultury Król i Królowa III edycji tego popularnego programu telewizyjnego – Zdzisław Wasiak i Jadwiga Schwebs – Kostkiewicz.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

To było niezwykłe spotkanie. Krapkowiczanie, którzy śledzili losy uczestników show mogli zobaczyć ich na żywo. Było to tym bardziej ciekawe, że zwycięzcą został krapkowiczanin. Zdzisław Wasiak i jego partnerka -   Jadwiga Schwebs – Kostkiewicz - choć nie są parą i życie napisało dla nich inny scenariusz  wciąż przyjaźnią się i wspólnie zasiedli znów na scenie, by jeszcze raz roztoczyć przed publicznością KDK czar wspomnień. 

Zanim rozpoczęli wspominki parę przywitał burmistrz Andrzej Kasiura: 

- Chciałbym powitać parę królewską, można powiedzieć, że nasze Krapkowice są teraz stolicą Polski, skoro król jest z Krapkowic – żartował włodarz.- Ja to byłbym chyba zatem tutaj kasztelanem…

Jak mówił Zdzisław Wasiak, chętnych zgłosiło się około 5 tysięcy…Potem była ostra rywalizacja już w programie i nieoczekiwane zwycięstwo.

- Miałem tę przyjemność dwukrotnie być wybranym przez koleżanki i kolegów kuracjuszem odcinka. Nie wiem jak to się stało, no bo ja przecież na końcu tego peletonu tam jechałem…- mówił skromnie. 

Król i królowa opowiadali o sobie, o tym co robili przed programem i po nim  oraz najwięcej oczywiście o samym show. Była to przede wszystkim wspaniała przygoda. Jadwiga Schwebs – Kostkiewicz kilkakrotnie podkreśliła, że czuła się tam trochę jak na kolonii dla młodzieży. 

Szczegóły w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 24 maja - e-wydanie dostępne tutaj.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Reklama