W starciu januszkowiczan z Reńską Wsią faworytem byli goście, którzy do tej pory zgromadzili dwa razy więcej punktów lokując się w górnej połówce tabeli. Do sobotniej konfrontacji Górnicy zwycięstw mieli jak na lekarstwo, bo ograli jedynie trzy najsłabsze obecnie drużyny. Przed własną publicznością Januszkowice pokonały 2-0 Obrowiec i 2-1 kietrzańskiego Włókniarza, natomiast jedyny komplet punktów z delegacji przywiozły ze Straduni (2-1). W pozostałych dziewięciu spotkaniach lepszymi okazywali się rywale, choć kibice naszego zespołu do dzisiaj nie mogą odżałować minimalnych porażek 2-3 na wyjeździe z Odrzanką Dziergowice i Raszową oraz 3-4 z Błękitnymi Jaryszów.
Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 26 listopada - e-wydanie dostępne tutaj.
Napisz komentarz
Komentarze