Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/s/8/reklama
czwartek, 3 kwietnia 2025 18:56
Przeczytaj:
Reklama https://partner-projekt.pl/
Reklama https://www.wirtualnaprosperita.pl/

Z dziejów otmęckiego sportu

Kibice z Otmętu na przestrzeni lat mogli pasjonować się rozgrywkami w wielu dyscyplinach. Na najwyższym poziomie rywalizowały piłkarki ręczne, uwagę przyciągała jednak również piłka nożna, tenis stołowy, szachy, siatkówka, a nawet boks. Spójrzmy wstecz i zobaczmy, czym w maju 1974, oraz 1964 roku pasjonowali się miejscowi entuzjaści sportu.
Z dziejów otmęckiego sportu

60 lat temu
Piłkarze Otmętu Krapkowice rozegrali trzy udane spotkania na boiskach Ligi Okręgowej. Najpierw na naszym stadionie zagościli zawodnicy KS Nysa. Mimo, że przez większość spotkania nie padły gole, stało ono na wysokim poziomie. Składne akcje obu stron dostarczyły sporo rozrywki kibicom.  Na koniec szczęście uśmiechnęło się do gospodarzy. Doda przytomnym podaniem obsłużył Kollka, który bez trudu pokonał bramkarza rywali i ustalił końcowy wynik spotkania na 1:0.

Pierwsza połowa kolejnego meczu w Głubczycach była zaprzeczeniem rywalizacji z Nysą. Po obu stronach panował chaos. Brak składnej gry sprawił, że żadna z ekip nie wypracowała sobie dobrej okazji. Sytuacja zmieniła się po przerwie, kiedy z animuszem do natarcia ruszyli zawodnicy Otmętu. Dobre okazje do zdobycia bramki mieli Żak, Barteczko i Szulc. Bramkarz Polonii Głubczyce miał jednak swój dzień i nie dał się zaskoczyć. Mecz zakończył się nieco rozczarowującym wynikiem 0:0.

Chaotyczna była wizyta Budowlanych Strzelce na otmęckim stadionie. Na nierównej nawierzchni obie ekipy grały bardzo niedokładnie, ogólnie mecz stał na słabym poziomie. Ostatecznie i tym razem szczęście uśmiechnęło się do gospodarzy. Matysek przymierzył dokładnie z rzutu wolnego, umożliwiając odniesienie skromnego zwycięstwa 1:0. Dzięki tym trzem spotkaniom bez straty bramki piłkarze Otmętu przełamali kiepską passę i zadomowili się w czołówce ligi. 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 4 czerwca - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: MaxTreść komentarza: Do szczęścia są tu potrzebni . Mają swoje zamki swoje lasy niech tam się spotykają a nie w PolsceData dodania komentarza: 3.04.2025, 07:31Źródło komentarza: Królowie Europy zjadą do MosznejAutor komentarza: AntyKTreść komentarza: Widać luki w wiedzy historycznej w Red TK. Do spotkania europejskich monarchów i książąt doszło m.in. w Krakowie, około 22–27 września 1364 r. z inicjatywy Kazimierza III Wielkiego, króla Polski.Data dodania komentarza: 2.04.2025, 20:37Źródło komentarza: Królowie Europy zjadą do MosznejAutor komentarza: CesioTreść komentarza: No to dobry dowcip zrobią te króle na 1 kwietniaData dodania komentarza: 2.04.2025, 18:49Źródło komentarza: Królowie Europy zjadą do MosznejAutor komentarza: PrimaTreść komentarza: Prima aprilisData dodania komentarza: 2.04.2025, 15:09Źródło komentarza: Powiaty krapkowicki i kędzierzyńsko-kozielski połączy monumentalna konstrukcja - będzie most jak z San Francisco!Autor komentarza: ŁukaszTreść komentarza: Żarcik Prima Aprilisowy całkiem niezły. Ale z drugiej strony, to smutne że całe województwo nie ma żadnego rekreacyjnego obiektu wodnego z prawdziwego zdarzenia.Data dodania komentarza: 2.04.2025, 14:23Źródło komentarza: Tropikalny raj w Gogolinie! Powstanie aquapark „Karolinka w Tropikach"Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Tu będą budować Golden Gate a na obwodnicę w Namysłowie nie ma pieniędzy, dwie Polski Polska A i B. A Namysłów to komunikacyjna Polska C.Data dodania komentarza: 2.04.2025, 12:24Źródło komentarza: Powiaty krapkowicki i kędzierzyńsko-kozielski połączy monumentalna konstrukcja - będzie most jak z San Francisco!
Reklama