Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/s/8/reklama
piątek, 4 kwietnia 2025 03:02
Przeczytaj:
Reklama https://partner-projekt.pl/
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Pierogi ruskie znikają z menu krapkowickich restauracji?

Od czasu wybuchu wojny w Ukrainie wiele restauracji i przedsiębiorców zmienia nazwę tego obiadowego przysmaku. Wszystko po to, by choć w tak symboliczny sposób solidaryzować się z naszymi wschodnimi sąsiadami.
Pierogi ruskie znikają z menu krapkowickich restauracji?
zdjęcie poglądowe

Źródło: freepik.com

Jeszcze przed wybuchem wojny temat ruskich pierogów poruszył Robert Makłowicz:

„Pierogi ruskie to nie znaczy, że rosyjskie, lecz ukraińskie. Kiedyś nie było Ukrainy, tylko Ruś Kijowska. Trochę zapomnieliśmy pochodzenia słowa „ruskie”. Poza tym - pierogi zna cały świat” – tłumaczył.

Mimo to w Polsce wielu restauratorów rozpoczęło bojkot ruskich pierogów, zmieniając ich nazwę na pierogi polskie, zwykłe lub ukraińskie. To w geście solidarności z Ukrainą.

Jak sytuacja wygląda w naszym regionie? Nie każda restauracja ma w swoim menu pierogi ruskie. Zajrzeliśmy do niektórych kart menu w Krapkowicach.

Niektórzy restauratorzy i właściciele barów zapowiedzieli, że nazwy nie zmienią ze względu na jej pochodzenie. Inni pokusili się o zmianę, jak na przykład restauracja Daniels w Steblowie i Otmęcie. Od niedawna pierogi z ziemniakami i białym serem nazywają się tam „ukraińskie”, co ma symbolicznie pokazać solidarność z ukraińskim narodem.

Oaza Smaku na Basztowej nie ma w stałym menu pierogów ruskich, pojawiają się okazjonalnie. Czasem pisane jako ruskie, a czasem jako z ziemniakami i serem. Nazwy na stałe jednak na inną nie zmienią.

Szczegóły w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 22 marca - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Reklama