Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/s/8/reklama
czwartek, 3 kwietnia 2025 18:55
Przeczytaj:
Reklama https://partner-projekt.pl/
Reklama https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/s/8/reklama

Punkt wyszarpany w końcówce

Otmęt zremisował z liderem z Niemodlina i ze stratą punktu stacjonuje w tabeli tuż za jego plecami. Gola na wagę remisu w doliczonym czasie gry z rzutu wolnego zdobył Jakub Mutke.
Punkt wyszarpany w końcówce

Hit rundy wiosennej zgromadził sporą liczbę kibiców, którym mogło się podobać widowisko stworzone przez obydwie ekipy. Goście przyjechali do Otmętu z założeniem „nie przegrać”, ale kiedy tylko nadarzała się okazja podopieczni trenera Marcina Nowackiego (trener Sokoła to były zawodnik m.in. ekstraklasowych zespołów: Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski, Korona Kielce, Odra Wodzisław, Ruch Chorzów – przyp. red.) szukali okazji, która przechyliłaby szalę na ich stronę. Takowa nadarzyła się na niespełna kwadrans przed zakończeniem spotkania. Jedną z nielicznych akcji ofensywnych gości trafieniem w 78.minucie sfinalizował Miłosz Korba i chwilę później były gracz krapkowickiej Unii utonął w ramionach szczęśliwych kolegów z drużyny. Wcześniej, niemodlinianie kilka razy „wrócili z dalekiej podróży”. Dwa razy uderzeniami z dystansu golkipera Sokoła „zatrudniał” Szymon Będziński, lecz między słupkami niemodlińskiej „świątyni” bez zarzutu spisywał się Vladyslav Kovalchuk. Bramkarz przyjezdnych bez szans był po strzale z 30 metrów Jakuba Mutke, lecz skończyło się tylko na opieczętowaniu spojenia słupka z poprzeczką. Za chwilę za głowę złapał się Damian Gajowy, po tym gdy stojąc metr przed linią bramkową pozwolił futbolówce opuścić plac gry, zamiast z najbliższej odległości skierować ją do siatki. 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 7 maja - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: MaxTreść komentarza: Do szczęścia są tu potrzebni . Mają swoje zamki swoje lasy niech tam się spotykają a nie w PolsceData dodania komentarza: 3.04.2025, 07:31Źródło komentarza: Królowie Europy zjadą do MosznejAutor komentarza: AntyKTreść komentarza: Widać luki w wiedzy historycznej w Red TK. Do spotkania europejskich monarchów i książąt doszło m.in. w Krakowie, około 22–27 września 1364 r. z inicjatywy Kazimierza III Wielkiego, króla Polski.Data dodania komentarza: 2.04.2025, 20:37Źródło komentarza: Królowie Europy zjadą do MosznejAutor komentarza: CesioTreść komentarza: No to dobry dowcip zrobią te króle na 1 kwietniaData dodania komentarza: 2.04.2025, 18:49Źródło komentarza: Królowie Europy zjadą do MosznejAutor komentarza: PrimaTreść komentarza: Prima aprilisData dodania komentarza: 2.04.2025, 15:09Źródło komentarza: Powiaty krapkowicki i kędzierzyńsko-kozielski połączy monumentalna konstrukcja - będzie most jak z San Francisco!Autor komentarza: ŁukaszTreść komentarza: Żarcik Prima Aprilisowy całkiem niezły. Ale z drugiej strony, to smutne że całe województwo nie ma żadnego rekreacyjnego obiektu wodnego z prawdziwego zdarzenia.Data dodania komentarza: 2.04.2025, 14:23Źródło komentarza: Tropikalny raj w Gogolinie! Powstanie aquapark „Karolinka w Tropikach"Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Tu będą budować Golden Gate a na obwodnicę w Namysłowie nie ma pieniędzy, dwie Polski Polska A i B. A Namysłów to komunikacyjna Polska C.Data dodania komentarza: 2.04.2025, 12:24Źródło komentarza: Powiaty krapkowicki i kędzierzyńsko-kozielski połączy monumentalna konstrukcja - będzie most jak z San Francisco!
Reklama