Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/s/8/reklama
piątek, 4 kwietnia 2025 04:38
Przeczytaj:
Reklama https://partner-projekt.pl/
Reklama https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/s/8/reklama

Mam ponad 15 tysięcy autografów

Z Tomaszem Białkiem, kolekcjonerem autografów z Kórnicy, rozmawia Michał Mandola.
Mam ponad 15 tysięcy autografów

Źródło: Tomasz Białek

- Jesteś znanym kolekcjonerem autografów w regionie, a może nawet i całej Polsce. Na łamach „Tygodnika Krapkowickiego” już kilkukrotnie pisaliśmy o twoim nietypowym hobby. Przypomnij mi, podpisy znanych osób zbierasz już 19 lat, prawda?
- Tak, od 19 lat kolekcjonuję autografy i przez ten cały okres udało mi się zebrać ponad 15 tysięcy autografów. Aktualnie jest to największa kolekcja w powiecie krapkowickim i jedna z największych w Polsce. Trzeba jednak wspomnieć, że w naszym powiecie nie jestem jedynym kolekcjonerem. Łącznie jest nas pięciu.

- Znacie się?
- Oczywiście! Wraz ze mną autografy zbierają: Roland Gebauer z Krapkowic (pasją zajmuje się już kilkadziesiąt lat), Marcin Piechota z Otmętu (pasją zaraził się jeszcze w latach dziewięćdziesiątych) oraz Sebastian Spałek i Walter Spałek z Otmętu (zbierają od kilku dobrych lat, ale obecnie są najbardziej prężni w zbieraniu). My ze sobą nie rywalizujemy, wręcz przeciwnie – pomagamy sobie. Wspólnie zbieramy, wspólnie wyjeżdżamy na ważne wydarzenia i imprezy np. do Warszawy, Krakowa albo Katowic. Podpowiadamy sobie także adresy. Można powiedzieć, że tworzymy taki trochę „mini klub” kolekcjonerski, bo jakby nie było, jest to niezbyt popularne hobby.

- Twoja kolekcja z roku na rok robi się coraz większa…
- Z racji tego, że w ostatnim czasie mam inne ważne obowiązki, mam mniej czasu na zbieranie nowych autografów, ale staram się na bieżąco poszerzać swoją kolekcję we współpracy z kolekcjonerami z całej Polski i z zagranicy. Kilkukrotnie w roku wyjeżdżam na większy „połów”. Ostatnim celem mojej podróży była Wisła, gdzie w ciągu jednego dnia (od rana do wieczora) zdobyłem autografy od 50 osób biorących udział w pucharze świata w skokach narciarskich. To było w hotelu Gołębiewskim.

- Mija 19 lat od momentu, gdy zdobyłeś pierwszy autograf. Za rok okrągła rocznica…

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 12 marca - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Reklama