Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/s/8/reklama
czwartek, 3 kwietnia 2025 18:44
Przeczytaj:
Reklama
Reklama http://www.budopap.pl/

Udany rewanż

Juniorzy MKS-u Gogolin wygrali u siebie 4-0 z Kluczborkiem i awansowali na drugie miejsce w tabeli. Sobotnie zwycięstwo było rewanżem za wrześniową porażkę 2-6 na boisku rywala.
Udany rewanż

Przez dwa kwadranse mecz miał wyrównany przebieg, ale lepsze okazje do zdobycia gola mieli gogolinianie. Dwie „setki” nie przyniosły zmiany wyniku, lecz w 33. minucie miejscowi w końcu dopięli swego. Zanim to uczynili, w ekipie gości za akcję ratunkową z boiska wyleciał Marcel Gruszka, a 120 sekund gry w przewadze bramką zaznaczył Kamil Jelito. Gospodarze poszli za ciosem i chwilę później znowu mieli powody do radości. Tym razem Marcina Kaczmarczyka pokonał Paweł Antoszczyszyn i do przerwy czarno-żółci mieli w zapasie dwie bramki. Od mocnego uderzenia podopieczni trenera Pawła Służałka rozpoczęli drugą odsłonę. Tuż po wznowieniu gry na listę strzelców ponownie wpisał się Antoszczyszyn, a gdy w 51. minucie wynik na 4-0 poprawił Patryk Frydryk, zapachniało pogromem. Mimo starań gospodarzom nie udało się już zdobyć więcej goli. 

To było siódme zwycięstwo MKS-u Gogolin w rozegranych do tej pory jedenastu spotkaniach. 

– Chcieliśmy dzisiaj zmazać plamę po porażce w pierwszym spotkaniu z MKS-em. Drużyna z Kluczborka ma w swoich szeregach kilka indywidualności, które w pojedynkę potrafią rozstrzygnąć losy meczu. Trener Dariusz Surmiński jest doświadczonym szkoleniowcem, który zna smak awansu do Ligi Makroregionalnej, czy CLJ-ki, więc doskonale potrafi przygotować swój zespół do rywalizacji. Na pewno czerwona kartka miała duży wpływ na przebieg dzisiejszych wydarzeń. W momencie gdy Kluczbork grał w komplecie, każda z ekip stworzyła sobie bardzo groźne sytuacje podbramkowe. Później wykorzystaliśmy przewagę, zdobywając cztery gole i odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo. 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 24 października - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: MaxTreść komentarza: Do szczęścia są tu potrzebni . Mają swoje zamki swoje lasy niech tam się spotykają a nie w PolsceData dodania komentarza: 3.04.2025, 07:31Źródło komentarza: Królowie Europy zjadą do MosznejAutor komentarza: AntyKTreść komentarza: Widać luki w wiedzy historycznej w Red TK. Do spotkania europejskich monarchów i książąt doszło m.in. w Krakowie, około 22–27 września 1364 r. z inicjatywy Kazimierza III Wielkiego, króla Polski.Data dodania komentarza: 2.04.2025, 20:37Źródło komentarza: Królowie Europy zjadą do MosznejAutor komentarza: CesioTreść komentarza: No to dobry dowcip zrobią te króle na 1 kwietniaData dodania komentarza: 2.04.2025, 18:49Źródło komentarza: Królowie Europy zjadą do MosznejAutor komentarza: PrimaTreść komentarza: Prima aprilisData dodania komentarza: 2.04.2025, 15:09Źródło komentarza: Powiaty krapkowicki i kędzierzyńsko-kozielski połączy monumentalna konstrukcja - będzie most jak z San Francisco!Autor komentarza: ŁukaszTreść komentarza: Żarcik Prima Aprilisowy całkiem niezły. Ale z drugiej strony, to smutne że całe województwo nie ma żadnego rekreacyjnego obiektu wodnego z prawdziwego zdarzenia.Data dodania komentarza: 2.04.2025, 14:23Źródło komentarza: Tropikalny raj w Gogolinie! Powstanie aquapark „Karolinka w Tropikach"Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Tu będą budować Golden Gate a na obwodnicę w Namysłowie nie ma pieniędzy, dwie Polski Polska A i B. A Namysłów to komunikacyjna Polska C.Data dodania komentarza: 2.04.2025, 12:24Źródło komentarza: Powiaty krapkowicki i kędzierzyńsko-kozielski połączy monumentalna konstrukcja - będzie most jak z San Francisco!
Reklama