Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/s/8/reklama
piątek, 4 kwietnia 2025 10:46
Przeczytaj:
Reklama
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Dowód z dna Odry

W wydaniach z 5 i 12 lipca informowaliśmy w „Tygodniku Krapkowickim” o szokującym znalezisku dokonanym na dnie Odry w Obrowcu. Początkowo mówiono, że we wraku auta nie widać ciała, ale po wyciągnięciu pojazdu z rzeki okazało się, że jednak w mule na przednim siedzeniu były ludzkie kości. Wciąż nie ma odpowiedzi na pytanie - czyje, ale prokuratura ujawnia, że w fiacie odnaleziony został też portfel wraz z dokumentami…
Dowód z dna Odry

Tak jak pisaliśmy, fiata w rzece odnalazł przy użyciu sonaru Marcel Korkuś – słynny polski nurek, który wielokrotnie wykorzystywał już swoje umiejętności do poszukiwań osób zaginionych i ofiar utonięć. Znalazł je jednak przypadkiem – w trakcie poszukiwań innego auta. Na podstawie numerów rejestracyjnych ustalono, że fiat należał do zgłoszonego jako zaginionego 17 lat wcześniej mieszkańca  Zabrza – Marcina Sakowicza. Jego zaginięcie owiane było tajemnicą. Rodzina sugerowała, że mogło mieć związek z tym, że 25-latek chwalił się, że jedzie tego dnia „do banku wpłacić kasę”. Do banku bowiem nie dojechał…

Odnalezienie samochodu wiele nie wyjaśniło. Powstało wiele pytań: kto znajdował się w fiacie? Jak auto wylądowało w rzece? W jaki sposób znalazło się na wysokości Obrowca z dala od drogi? Co się stało z zaginionym Sakowiczem feralnego dnia, gdy jechał do banku? Tak jak informowaliśmy, prokuratura zleciła badania genetyczne odnalezionych szczątków. 

Szczegóły i więcej informacji z powiatu krapkowickiego w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 2 sierpnia - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Reklama