Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/s/8/reklama
piątek, 4 kwietnia 2025 11:06
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.bskrapkowice.pl/

Interwencje czytelników: Idźcie roznosić listy!

Wielu naszych czytelników skarży się na funkcjonowanie gogolińskiej poczty. Opóźnienia w dostarczaniu korespondencji, wrzucanie awizo do domowych skrzynek pocztowych mimo obecności domowników to tylko wybrane problemy związane z działaniem placówki w mieście Karolinki i Karlika. Rodzi się zatem pytanie: jak usprawnić funkcjonowanie tej instytucji zaufania publicznego?
Interwencje czytelników: Idźcie roznosić listy!

Autor: Google Maps

O tym, że Poczta Polska w naszym powiecie nie zawsze działa jak należy, pisaliśmy już kilkukrotnie na łamach „Tygodnika Krapkowickiego”. W ostatnich latach skargi spływały głównie na placówki z Krapkowic, ale nie tylko. W minionych miesiącach wiele słów krytyki padło też pod adresem gogolińskiej poczty. W tej sprawie przyjęliśmy co najmniej 4 interwencje w ciągu ostatnich kilku tygodni. Wszystkie te skargi głównie dotyczą opóźnień i chaosu w dostarczeniu i odbieraniu korespondencji. Klientom nie podobają się też krótkie godziny otwarcia placówki.

Tajemnicą nie jest, że większość problemów związanych z funkcjonowaniem Poczty Polskiej to skutek poważnych braków kadrowych. Niektórzy pracownicy naszych placówek pocztowych mówią wprost – nie ma chętnych do roznoszenia listów. W kuluarach mówi się, że praca listonosza nie cieszy się dziś popularnością z uwagi na marne płace.

Pytać młodych i seniorów!

Czy aby na pewno trudno znaleźć chętnych do pracy? Swoimi spostrzeżeniami na ten temat zechciała podzielić się z czytelnikami „Tygodnika Krapkowickiego” seniorka z Gogolina (dane do wiadomości redakcji). 

- Gogolińska poczta działa fatalnie – mówi seniorka. – Niby żyjemy w jednej z najlepszych gmin w Polsce, a tu nawet urząd pocztowy działa nie tak, jak należy.

Seniorka w rozmowie telefonicznej podkreślała, że sporo czasu spędziła w Niemczech i w Stanach Zjednoczonych i tam poczta działa, jak należy.

- Na zachodzie Europy w miejscowościach, w których nie może działać placówka pocztowa, otwiera się punkty pocztowe, np. przy sklepach – tłumaczy mieszkanka Gogolina. – Może to jest rozwiązanie, które warto byłoby wdrożyć w naszym miasteczku?

Interweniująca ma świadomość, że Poczta Polska boryka się z poważnymi brakami kadrowymi. 

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 9 lipca - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mieszkaniec 17.07.2024 11:16
Czesto się zdarza, że paczka idzie ponad tydzień! Gdzie normalny kurier dostarczyłby w 24h. Co do listów to często się zdarza, że mimo że jestem w domu to listonoszka wrzuca awizo do skrzy***i. Czy tak to ma fu***cjonować? Jak ma być dobrze?

Reklama
KOMENTARZE
Reklama