Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/s/8/reklama
piątek, 4 kwietnia 2025 10:50
Przeczytaj:
Reklama https://partner-projekt.pl/
Reklama http://www.budopap.pl/

Toniemy w śmieciach

Nie milkną echa po naszym artykule pt. „Mordęga ze śmieciami”, który tydzień temu opublikowaliśmy na łamach „Tygodnika Krapkowickiego”. Okazuje się, że nie tylko Rodzinne Ogródki Działkowe im. Dzierżonia w Krapkowicach mają problem z przeładowanymi śmietniskami. „My też z tym walczymy” – mówią działkowicze z Malni.
Toniemy  w śmieciach
zdjęcie poglądowe

Na pierwszej stronie poprzedniego numeru „Tygodnika Krapkowickiego” opublikowaliśmy artykuł na temat walających się śmieci obok wejścia na działki ROD przy osiedlu 1000-lecia w Krapkowicach. Ludzie od dwóch lat zostawiają tam tapczany, szafki, umywalki i tony bioodpadów. Co więcej, dwa tygodnie temu, ktoś te odpady podpalił. Działkowicze mają dość śmieciowego problemu i podejmują stanowcze kroki, żeby temu zaradzić.

Ten sam problem w Malni
Publikacja artykułu spotkała się z pozytywnym odzewem wśród naszych czytelników. Już we wtorek (14 maja) redakcja „Tygodnika Krapkowickiego” otrzymała kilka interwencji od innych działkowiczów, którzy borykają się z tym samym problemem ze śmieciami.

- Przy naszej bramie wjazdowej też walają się wory z odpadami – mówi działkowiczka z ROD „Karolinka” w Malni (dane do wiadomości redakcji). – Na tych śmietniskach można znaleźć dosłownie wszystko: lodówki, czajniki, meble, czego dusza zapragnie.

Działkowicze z Malni próbują walczyć ze śmieciami. Ostatnio w tej sprawie interweniowała nawet policja.

- Przed paroma dniami ktoś zostawił nam śmieci pod bramą wjazdową na działki i uciekł – dodaje działkowiczka z ROD „Karolinka”. – Właściciel odpadów miał jednak pecha, bo w środku zostawił dokumenty, na których widniały jego dane osobowe. Wezwaliśmy więc policję.

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 21 maja - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Reklama