Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/s/8/reklama
piątek, 4 kwietnia 2025 11:24
Przeczytaj:
Reklama
Reklama https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/s/8/reklama

Pożar czy grill?

Do kuriozalnej sytuacji doszło w Zdzieszowicach. Sąsiedzi wpadli w panikę, bo z jednego z balkonów zaczęło się mocno dymić. Do gaszenia pożaru wyjechały aż cztery wozy strażackie. Okazało się, że ogień ugasili ci, którzy go wzniecili… smażąc kiełbaski na grillu.
Pożar czy grill?
zdjęcie ilustracyjne

Autor: KPP Krapkowice)

Alarm postawił służby na nogi we wtorek 10 maja kilkanaście minut po godzinie 21.00. Wezwanie pochodziło z ulicy Kościuszki. Zgłaszająca interwencję mówiła, że prawdopodobnie doszło do pożaru mieszkania. Do takiego zgłoszenia zawsze wysyłane są duże siły i środki, zadysponowano więc z komendy Państwowej Straży Pożarnej w Krapkowicach aż trzy wozy bojowe wraz z podnośnikiem i pełnym rynsztunkiem, a do tego jeszcze dodatkowo zastęp strażacki z OSP Żyrowa. Kiedy pierwszy strażacki zastęp dojechał na miejsce, okazało się, że nie ma pożaru, że to tylko niefrasobliwi lokatorzy jednego z mieszkań rozpalili grilla na balkonie. Potrawy musiały być mocno tłuste, bo doszło do dużego zadymienia, które łatwo było pomylić z pożarem. Pozostałe zastępy strażackie zawrócono do jednostki w trakcie jazdy. 

Był to jednak nie koniec historii. Na miejscu pojawili się też policjanci, którzy ukarali mandatem karnym sprawców zamieszania za sprowadzenie zagrożenia pożarowego. Okazało się, że byli to obywatele Ukrainy, którzy nie wiedzieli, że w Polsce nie wolno robić takich rzeczy…

Szczegóły w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 17 maja - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Reklama