Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama https://www.tygodnik-krapkowicki.pl/s/8/reklama
piątek, 4 kwietnia 2025 20:32
Przeczytaj:
Reklama https://partner-projekt.pl/
Reklama Senator RP Beniamin Godyla

Z miłości do wina

Z Justyną i Grzegorzem Horzelami z Krapkowic, właścicielami Winnicy na Wapieniach w Malni, rozmawia Dagmara Joszko.
Z miłości do wina

- Jak rozpoczęła się Wasza przygoda z produkcją wina?

- Justyna Horzela: Początek jest bardzo banalny, bo będąc w różnych miejscach w Europie, zawsze staraliśmy się skosztować regionalnych win. Urzekły nas różne smaki, gatunki i klimat, jaki często towarzyszy degustacjom. Zaczęliśmy marzyć o założeniu własnej winnicy. 

- Grzegorz Horzela: Pierwsze wino w balonie zrobiliśmy z owoców krzaku, który można powiedzieć, że był dziki, zaniedbany. Wyszło naprawdę bardzo dobre i to był taki bodziec, żeby zacząć eksperymentować w tej dziedzinie. Powoli zdobywaliśmy wiedzę z zakresu produkcji wina, odwiedziliśmy kilka winnic na Węgrzech, w Niemczech, we Włoszech i te rodzime w Polsce. Braliśmy udział w zbiorach i przetwórstwie winogron tam, gdzie to było możliwe. Pomocne były też fachowa literatura i doradztwo zaprzyjaźnionych winiarzy z Polski. Zafascynowaliśmy się tym na tyle, że podjęliśmy decyzję o założeniu winnicy.

- Długo szukaliście odpowiedniej działki pod uprawę?

- (JH) Tak, dużo się najeździliśmy, żeby znaleźć miejsce, które będzie spełniało odpowiednie warunki. Mało osób chce sprzedawać działki rolne. Na szczęście bardzo blisko, w Malni, znaleźliśmy odpowiednie miejsce i właściciel zgodził się sprzedać swój teren. Od 2018 roku działamy przy naszych uprawach.

- Jak wyglądała droga do zarejestrowania winnicy?

Zanim skomentujesz przeczytaj całość w aktualnym wydaniu Tygodnika Krapkowickiego z 7 marca - e-wydanie dostępne tutaj.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

nieznajomy 21.05.2023 16:52
Pozdrawiam szczegolnie przepiekną Panią Justynę

Reklama
KOMENTARZE
Reklama